Od początku kwietnia nad Europą dominowały układy wyżowe, które lokowały się na północy i wschodzie kontynentu, blokując wędrówkę niżów atlantyckich nad kontynent. To sprawiło, że przez ponad 2 miesiące byliśmy w zasięgu ciepłych mas powietrza, które tworzyły się nad Europą. W najbliższym czasie powróci do nas cyrkulacja strefowa, ale na jak długo – nie wiadomo.

Wyże będą dominować w zachodniej, środkowej i południowej Europie.

Wyże, które utrzymywały się nad północną i wschodnią częścią kontynentu ustąpią miejsca niżom atlantyckim. Klin wyżu azorskiego częściej będzie sięgał Europy Środkowej, a północną częścią Europy będą wędrować układy niżowe z frontami, które również będą zahaczać zwłaszcza o zachodnią i północną Polskę.

Południe Polski częściej będzie pod wpływem układu wyżowego i ciepłych mas powietrza znad południowej Europy, z najmniejszymi  szansami na większe opady deszczu. Tymczasem od jutra czeka nas ocieplenie, w niedzielę temperatury w całym kraju osiągną 25-28 stopni. W wielu rejonach mogą wystąpić przelotne opady deszczu oraz burze.

 

krzychoPrognoza średnioterminowaOd początku kwietnia nad Europą dominowały układy wyżowe, które lokowały się na północy i wschodzie kontynentu, blokując wędrówkę niżów atlantyckich nad kontynent. To sprawiło, że przez ponad 2 miesiące byliśmy w zasięgu ciepłych mas powietrza, które tworzyły się nad Europą. W najbliższym czasie powróci do nas cyrkulacja strefowa, ale...Pogoda to nasz żywioł
2 800 razy otworzono stronę