Od kilku dni modele w swych odległych prognozach (nazywanych w naszym środowisku fusami) sygnalizują duże ocieplenie w okresie świąt Wielkiej Nocy. Temperatury mogłyby przekraczać nawet 20 stopni, zwłaszcza w południowo-wschodniej części kraju. Niestety wciąż istnieje możliwość, że natura może nam spłatać primaaprilisowy żart…

Wszyscy mamy nadzieję, że w tym roko święta będą ciepłe. Póki co modele numeryczne wskazują, że mogą być nawet bardzo ciepłe, ale nie w całej Polsce. Trzeba mieć na względzie, że przez cały marzec napływały do Europy bardzo zimne masy powietrza i jej północne oraz wschodnie rubieże są znacznie wychłodzone i zalega wciąż tam sporo śniegu. Dodatkowo specyficzny układ baryczny, wyż nad Grenlandią oraz rozległa zatoka górna znad północnej Syberii, współdziałają razem i pchają zimne powietrze w kierunku Europy.

W poprzedni weekend doświadczyliśmy bardzo silnego spływu zimnego powietrza – w wielu rejonach temperatury maksymalne nie wzrastały powyżej -5 stopni, co jest bardzo rzadkim zjawiskiem w okolicach 20 marca. Od kilku dni mamy cieplejsze powietrze, a chłodne zostało tylko wyparte  nieco bardziej na  północ i wciąż zalega nad Skandynawią i Rosją.  Za około 2 dni układ, który opisywaliśmy wyżej pośle w naszym kierunku następną porcje arktycznego powietrza.

Zimne powietrze dotrze nad północną Polskę już we wtorek i tam się zatrzyma.

Na nasze szczęście znad Atlantyku podąża w naszym kierunku niż z ciepłą masą powietrza, które zablokuje spływ zimnego powietrza dalej na południe. Niestety północna Polska musi się liczyć z niskimi temperaturami  od wtorku do czwartku. W tym samym czasie na południu temperatura może przekraczać 10 stopni.

Niż zablokuje napływ arktycznego powietrza

 

Zderzenie ciepłego powietrza z zimnym zawsze niesie jakieś konsekwencje. W tym przypadku będą to spore opady z racji tego, że nad północną część kraju będzie napływać zimne powietrze. Spadnie śnieg, możliwe jest nawet utworzenie pokrywy ponad 10-centymetrowej.

W czasie, gdy północ kraju może zmagać się z zimnem i być może śniegiem, w centrum i na południu temperatura ma osiągnąć nawet 10 stopni.

W same święta  z południa Europy miałoby napłynąć bardzo ciepłe powietrze, dając na południu kraju ponad 20 stopni na termometrach.

Północno-zachodnia Polska nie zaliczyłaby tych świąt do ciepłych gdyby powyższa prognoza się sprawdzila. tam ma być kilka stopni powyżej 0*C.

Powyższa mapa sygnalizuje, że mimo ciepłych prognoz należy zachować ostrożność i nie popadać w huraoptymizm.  Jak wspominaliśmy wcześniej, cały czas niedaleko od naszego kraju będzie zalegać bardzo zimne powietrze. Przesunięcie się układów nieco na wschód może nam przynieść zamiast spodziewanego ciepła, warunki wręcz zimowe – z opadami śniegu i temperaturami około 0*C. W najnowszej aktualizacji taki wariant  na drugi dzień świat sygnalizuje model ECMWF.

http://ems.meteoprognoza.pl/wp-content/uploads/2018/03/T2M_65-1024x768.pnghttp://ems.meteoprognoza.pl/wp-content/uploads/2018/03/T2M_65-150x150.pngkrzychoPrognoza dłuterminowaOd kilku dni modele w swych odległych prognozach (nazywanych w naszym środowisku fusami) sygnalizują duże ocieplenie w okresie świąt Wielkiej Nocy. Temperatury mogłyby przekraczać nawet 20 stopni, zwłaszcza w południowo-wschodniej części kraju. Niestety wciąż istnieje możliwość, że natura może nam spłatać primaaprilisowy żart... Wszyscy mamy nadzieję, że w tym roko...Pogoda to nasz żywioł
3 302 razy otworzono stronę