Czyli kilka map ukazujących sobotnie i niedzielne załamanie pogody. Już na pierwszy rzut oka widać, że będzie on słabszy niż miało to miejsce podczas poprzednich silnych porywów wiatru 5 i 29 października. I powtórzymy, że prognozowane porywy wiatru w żaden sposób nie wyczerpują definicji “orkanu”.

Wg prognoz najsilniejszych porywów wiatru spodziewamy się w południowej części kraju. Ale nie licząc Śnieżki to nigdzie porywy nie powinny przekroczyć  100 km/h (w górach) czy 80 km/h (na nizinach). Oto kilka map ukazujących siłę wiatru (prognoza z dzisiejszego poranka):

Prognozowane maksymalne porywy wiatru na 11.11 godz. 18.00
Prognozowane maksymalne porywy wiatru na 11.11 godz. 21.00
Prognozowane maksymalne porywy wiatru na 11.11 godz. 23.00
Prognozowane maksymalne porywy wiatru na 12.11 godz. 1.00
Prognozowane maksymalne porywy wiatru na 12.11 godz. 4.00
Prognozowane maksymalne porywy wiatru na 12.11 godz. 6.00

A oto sprawca zmiany pogody i zwiększenia prędkości wiatru. Jak widać centrum niżu będzie wędrować przy naszym wybrzeżu:

Ciśnienie atmosferyczne nad Polską w dniu 11.11 o godz. 22.00. Nad Zatoką Gdańską spadnie ono do poziomu 982 hPa.

Spodziewamy się także opadów deszczu, choć nie będą one zbyt intensywne.

Prognozowana suma opadu za 6 godzin do godz. 20.00
Prognozowana suma opadu za 6 godzin do godz. 6.00

Chcącym poszerzyć wiedzę odsyłamy do artykułu na blogu https://meteomodel.pl/BLOG/orkan-ktorego-nie-bedzie/

 

lubelak1CiekawostkiPrognoza średnioterminowaCzyli kilka map ukazujących sobotnie i niedzielne załamanie pogody. Już na pierwszy rzut oka widać, że będzie on słabszy niż miało to miejsce podczas poprzednich silnych porywów wiatru 5 i 29 października. I powtórzymy, że prognozowane porywy wiatru w żaden sposób nie wyczerpują definicji “orkanu”. Wg prognoz najsilniejszych porywów wiatru...Pogoda to nasz żywioł
1 317 razy otworzono stronę